Polecamy Sprzęt

Bigboi BlowR MINI+: gdzie najszybciej osusza auto?

Dmuchawa najbardziej skraca suszenie lusterek, emblematów, grilla, felg i szczelin, z których po myciu wypływa woda. Na dużych panelach najlepiej połączyć ją z miękkim ręcznikiem.

Dmuchawa Bigboi BlowR MINI+ z wężem do suszenia samochodu

Ręcznik sprawnie zbiera wodę z maski, dachu i drzwi, ale traci przewagę przy lusterkach, listwach, emblematach oraz kratkach grilla. W tych miejscach Bigboi BlowR MINI+ pozwala wydmuchać krople bez wciskania mikrofibry w każdą szczelinę. Nie zastępuje ręcznika na całym nadwoziu, za to wyraźnie skraca pracę przy detalach.

Najwięcej czasu oszczędza przy detalach

Woda zostaje pod uszczelkami, przy lampach, w zagłębieniach klamek, obudowach lusterek i wokół relingów. Jeśli tych miejsc nie osuszymy od razu, krople mogą wypłynąć już po zakończeniu pracy i zostawić zacieki na lakierze. Strumień powietrza pozwala usunąć je przed przejściem do kolejnych etapów pielęgnacji.

Podobnie jest z felgami. Po myciu woda gromadzi się w otworach na śruby, przy ramionach i w okolicy zacisków. Ręczne osuszanie każdego zagłębienia zajmuje sporo czasu, a wilgoć potrafi później kapać na oponę lub nadkole. Dmuchawa dociera tam łatwiej niż złożona mikrofibra.

Na dużych panelach najlepiej połączyć ją z ręcznikiem

Przy gładkich powierzchniach dobry ręcznik do suszenia zwykle działa szybciej. Dmuchawą można wcześniej zepchnąć wodę z dachu, maski i drzwi, a pozostałość zebrać jednym przejazdem mikrofibry. Ogranicza to liczbę ruchów po lakierze, lecz nie wymaga długiego osuszania całego nadwozia samym powietrzem.

Taki sposób pracy szczególnie dobrze pasuje do samochodów z licznymi przetłoczeniami, listwami i ozdobnymi elementami. Przy prostym nadwoziu różnica będzie mniejsza, ponieważ większość wody można szybko zebrać ręcznikiem. Nadal jednak zostają lusterka, emblematy, grill i szczeliny, które łatwiej osuszyć dmuchawą.

Wąż ułatwia pracę wokół samochodu

Wąż pozwala skierować powietrze dokładnie w miejsce, w którym zebrała się woda, bez ciągłego przestawiania urządzenia. Ma to znaczenie przy kołach, dolnych częściach zderzaków i ciasnych zakamarkach nadwozia. Ręce mniej się przy tym męczą, bo nie trzeba wielokrotnie składać ręcznika ani wciskać go między drobne elementy.

Bigboi BlowR MINI+ daje największą oszczędność czasu nie na środku maski, lecz podczas końcowych poprawek. Wydmuchanie wody z detali ogranicza późniejsze kapanie i pozwala przejść dalej bez ponownego obchodzenia samochodu z mikrofibrą.