We wnętrzu samochodu najczęściej zbiera się kurz, lekki nalot i ślady po dłoniach. Do takich zabrudzeń używamy ADBL Interior Cleaner. Preparat przydaje się podczas regularnego sprzątania, kiedy nie ma potrzeby sięgania po mocniejszą chemię.
Gdzie używamy ADBL Interior Cleaner
Najczęściej czyścimy nim deskę rozdzielczą, boczki drzwi, tunel środkowy oraz plastiki wokół nawiewów i przycisków. Sprawdza się również w miejscach często dotykanych, takich jak okolice uchwytów czy kierownica. Przy lekkim kurzu i śladach palców zwykle wystarcza dokładne przetarcie mikrofibrą zwilżoną preparatem.
Interior Cleaner przydaje się także między większymi porządkami. Zamiast czyścić całą kabinę, można skupić się na elementach, na których zabrudzenia pojawiają się najszybciej. Przy regularnym czyszczeniu litrowa butelka wystarcza na długo, bo na jedno użycie nie potrzeba dużej ilości preparatu
Jak nanosimy preparat
Pracujemy na chłodnych i suchych powierzchniach. Preparat rozpylamy na mikrofibrę albo bezpośrednio na czyszczony element, a następnie przecieramy powierzchnię i zbieramy pozostałości czystą stroną ściereczki. W okolicach ekranów, przycisków i szczelin lepiej nanieść środek na mikrofibrę, ponieważ łatwiej wtedy kontrolować jego ilość.
Na delikatnych elementach zaczynamy od niewielkiej dawki. Zalewanie plastików nie poprawia skuteczności, a utrudnia pracę w pobliżu łączeń i przetłoczeń. Jeśli jedno przetarcie nie wystarczy, dokładamy preparat i powtarzamy czyszczenie zamiast od razu mocno zwilżać powierzchnię.
Kiedy potrzebna jest mocniejsza chemia
ADBL Interior Cleaner najlepiej sprawdza się przy bieżących zabrudzeniach. Nie zastępuje mocniejszego środka podczas czyszczenia zaniedbanych powierzchni ani wtedy, gdy brud zdążył mocno osiąść w fakturze tworzywa. W takich miejscach lepiej sięgnąć po mocniejszy środek i pracować dokładniej, np. z pomocą szczotki, a Interior Cleaner zostawić do późniejszego utrzymania czystości.
Najbardziej cenimy w nim to, że przy zwykłym sprzątaniu nie trzeba kombinować z kilkoma środkami. Wystarcza mikrofibra i niewielka ilość preparatu, żeby szybko zebrać kurz, ślady dłoni i lekki osad z najczęściej dotykanych elementów kabiny.